KS Wrocław

Ostatnie gwizdki – sędziowskie zakończenia

Na początku rundy jesiennej sezonu 2025/26 na zakończenie sędziowskich karier zdecydowało się kilku wieloletnich arbitrów KS Wrocław. Po raz ostatni na murawy wybiegli: Michał Hnatkiewicz, Robert Piotrowski, Jakub Orliński i Marcin Adamczyk.

Po niemal 20 latach spędzonych na murawach od B Klasy do Ekstraklasy Michał Hnatkiewicz meczem o Superpuchar Dolnego Śląska zakończył sędziowską karierę. Na pożegnalnym spotkaniu nie zabrakło przyjaciół z boiska, którzy przygotowali szereg upominków. Michała, jako jednego z najwybitniejszych przedstawicieli grona arbitrów regionu ostatnich lat uhonorowali Łukasz Czajkowski – Prezes Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej, Marek Kotlarz – przewodniczący Kolegium Sędziów Dolny Śląsk i Paweł Kucharczyk – przewodniczący Kolegium Sędziów Wrocław.

Michał nie rozstaje się jednak całkowicie z futbolem. Nadal pozostaje Wiceprzewodniczącym Zarządu KS Wrocław odpowiedzialnym za obsadę sędziów, a od sezonu 2025/26 rozpocznie drogę w nowej roli – obserwatora.

Liczby i daty Michała Hnatkiewicza:

  • 2006 – kurs sędziowski
  • 2013 – debiut w 2 lidze (sędzia asystent) – 79 meczów
  • 2015 – awans do 4 ligi – 38 meczów
  • 2017 – debiut w 1 lidze (sędzia asystent) – 80 meczów
  • 2019 – debiut w Ekstraklasie – 8 meczów
  • 2025 – zakończenie kariery – 221 meczów na najwyższym szczeblu – Ekstraklasa, 1, 2, 3 liga, Puchar Polski
Po 30 latach spędzonych na boiskach w roli sędziego swój ostatni mecz poprowadził Robert Piotrowski. Przed spotkaniem Sokół Wielka Lipa – LKS Krzyżanowice, zawieszający gwizdek na kołku otrzymał pamiątkową tablicę z rąk Pawła Kucharczyka, Przewodniczącego Zarządu KS Wrocław i Członka Zarządu Dolnośląskiego Kolegium Sędziów.
 
 W trakcie swojej przygody Robert był arbitrem ponad 2 tysięcy meczów. Jako sędzia prowadził zawody na poziomie 4 ligi, a jako asystent na szczeblu centralnym ma na koncie ponad 100 meczów w 3 lidze, zadebiutował także w 2 lidze.
Spotkanie Pucharu Polski strefy wrocławskiej, pomiędzy KS Magnice a KS Wrocław było pożegnalnym meczem na dużym piłkarskim boisku dla Jakuba Orlińskiego, który po 15 latach postanowił zamknąć ten etap sędziowskiej przygody.
 
Nasz kolega, to były zawodnik 3 ligi, który po zawieszeniu butów na kołku postanowił nie rozstawać się z murawą i sięgnął po gwizdek oraz chorągiewki. Jako sędzia spędził wiele sezonów na lokalnych boiskach, a w roli asystenta pojawiał się na spotkaniach wyższego szczebla – 3 i 4 ligi.
 
W międzyczasie zaczął także specjalizować się w sędziowaniu na mniejszych boiskach – jako arbiter futsalu reprezentował nasz region w Ekstraklasie, a od niedawna można go zobaczyć na najważniejszych międzynarodowych imprezach socca, czyli prężnie rozwijającej się odmianie piłki nożnej 6-osobowej.
Po 11 latach spędzonych na boiskach na sędziowską emeryturę zdecydował się przejść Marcin Adamczyk. Spotkanie LKS Krzyżanowice – Barycz Milicz było pożegnalnym dla kolejnego z naszych kolegów. Przed meczem z rąk Michała Hnatkiewicza, wiceprzewodniczacego zarządu KS Wrocław, arbiter otrzymał pamiątkową tablicę.
 
Marcin ma na swoim koncie niemal 1000 posędziowanych meczów. Szybko zaczął specjalizować się jako asystent – w tej roli można go było zobaczyć na boiskach 4 i 3 ligi. Z gwizdkiem najczęściej pojawiał się na lokalnych A-Klasowych murawach i właśnie meczem tego poziomu zakończył sędziowską przygodę.

Udostępnij