KS Wrocław

KURS SĘDZIOWSKI 2026

Marzysz, by zostać następcą Szymona Marciniaka❓

Kochasz futbol, masz pasję i lubisz aktywnie spędzać czas❓

Chcesz przeżyć niesamowitą przygodę i poznać wielu ciekawych ludzi❓

DOŁĄCZ DO NAS – ZOSTAŃ SĘDZIĄ!

✅ Sędziować można w każdym wieku! Zapraszamy starszych i młodszych, kobiety i mężczyzn, piłkarzy i kibiców

✅ Sędziowanie można łączyć z aktywnością w klubie – jako zawodnik, trener, czy działacz

✅ Połącz swoją pasję z dodatkowym zarobkiem

Pierwsze zajęcia już 18.02.2026!

ZAPISY ROZPOCZNĄ SIĘ W GRUDNIU 2025

Wypełnij formularz, zostaw swojego maila, a napiszemy, gdy rozpoczną się zapisy na Kurs 2026!


WYMAGANIA

Kariera sędziowska stoi przed Tobą otworem, jeśli:

✅ Masz skończone 16 lat (do 01.03.2026)

✅ Jesteś osobą niekaraną 

✅ Nie masz przeciwwskazań zdrowotnych do uprawiania sportu

 

Twoja droga do zostania sędzią piłki nożnej (KLIKNIJ)


DLACZEGO WARTO ZAPISAĆ SIĘ WCZEŚNIEJ?

✅ Dostęp do materiałów szkoleniowych i informacji już przed startem Kursu

✅ Możliwość dyskusji na dedykowanej kursantom grupie WhatsApp

✅ Szansa na udział w zimowych sparingach i praktyczną naukę


"Każda wielka podróż zaczyna się od małego kroku. Ja swój wykonałem w 2011 roku zapisując się na kurs sędziowski we Wrocławiu. Daj sobie szansę na rozpoczęcie przygody życia, bo tym jest sędziowanie, i zapisz się na kurs. Jeżeli lubisz poznawać nowych ludzi i kochasz piłkę nożną, to jest to coś dla Ciebie. Zapraszam Cię na kurs - daj sobie szansę na spełnienie marzeń. Mam nadzieję, że wkrótce widzimy się na zajęciach, a potem wiosną na zielonych murawach."
Damian Sylwestrzak
Sędzia międzynarodowy
adam-damian-uefa
A. Karasewicz i D. Sylwestrzak

KURS

Wstępny harmonogram:

  • 16 lutego – 8 marca 2026

Forma hybrydowa

  • 5 spotkań stacjonarnych we Wrocławiu
    16.02 – poniedziałek, 21.02 – sobota, 28.03 – sobota, 07.03 – sobota, 08.03 – niedziela (egzamin i warsztaty)
  • 4 spotkania wieczorne online
    18.02 – środa, 24.02 – wtorek, 26.02 – czwartek, 03.03 – wtorek

Długość:

  • 30 godzin zajęć teoretycznych i praktycznych

Koszt:

  • 250 zł

  • Kolejna okazja będzie dopiero na początku 2026 roku!

PAKIET STARTOWY

Poza wiedzą przekazaną przez doświadczonych arbitrów, m.in. sędziego międzynarodowego Damiana Sylwestrzaka, otrzymasz także pakiet na start:

✅ Gwizdek

✅ Kartki

✅ Chorągiewki


QUIZ Z PRZEPISÓW


TWOJA DROGA DO ZOSTANIA SĘDZIĄ

  1. Dokonujesz wpłaty 250 zł  na numer konta:

    47 1090 2503 0000 0001 1607 7364

    w tytule wpisując: Imię i nazwisko – kurs 2026 (np. Jan Kowalski – kurs 2026)

    Dane do przelewu:

    Dolnośląski Związek Piłki Nożnej
    ul. Oporowska 62
    53-434 Wrocław

  2. Wypełniasz formularz zgłoszeniowy wraz z niezbędnymi dokumentami:

Wysyłasz wniosek o Licencję Sędziowską wraz z niezbędnymi załącznikami:

    • Zaświadczeniem lekarskim
    • Potwierdzeniem opłaty (10 zł)
    • Zaświadczeniem o niekaralności
    • Zaświadczeniem z Rejestru Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym
  1. Bierzesz udział w Kursie
  2. Zdajesz egzamin teoretyczny (wstępny termin 08.03.2026, Wrocław)

Egzamin sprawnościowy zaliczysz później (wstępny 31.03.2026) – będziesz mógł rozpocząć sędziowanie już po zaliczeniu egzaminu teoretycznego.

  1. Zakupujesz niezbędny sprzęt (koszulki, spodenki, getry, buty, zegarek itp.)
  2. Tworzysz konto w systemach:
    – PZPN24 (Extranet)
    ŁączyNasGwizdek
  3. Zgłaszasz gotowość do sędziowania meczów Referentowi ds. obsad

WYPOWIEDZI SĘDZIÓW – UCZESTNIKÓW NIEDAWNYCH EDYCJI KURSU

Już od wczesnych lat mojego dzieciństwa interesowałem się piłką nożną, a podczas zmagań na boisku zawsze obserwowałem również pracę sędziów. Od dłuższego czasu chciałem zostać arbitrem, ale niestety wiek mi na to nie pozwalał. Dopiero po skończeniu 16 lat mogłem spełnić jedno z moich marzeń i wreszcie wziąłem udział w kursie sędziowskim na początku 2025 roku.

Początki mojej obecności na boisku w roli arbitra były odkryciem zupełnie innej perspektywy na futbol, niż tej którą widziałem jako kibic oglądający mecz. Sędziując odczuwa się dużą presję związaną z podejmowaniem szybkich, często kontrowersyjnych decyzji, które mają bezpośredni wpływ na wynik meczu. Oczekiwania kibiców i zawodników są ogromne, a każda kontrowersyjna decyzja jest szeroko komentowana. Dlatego utrzymanie wysokiego poziomu koncentracji przez cały mecz jest wyzwaniem, które wymaga silnej psychiki. Świadomość, że jedna decyzja (np. podyktowanie rzutu karnego, pokazanie czerwonej kartki) może zadecydować o losach spotkania, wywołuje poczucie dużej odpowiedzialności.

Bycie sędzią na pewno nauczyło mnie zachowania spokoju w obliczu stresujących sytuacji i pewności siebie. Czasami muszę sobie radzić z często niesłusznymi negatywnymi emocjami ze strony zawodników, trenerów, czy kibiców, ale pomimo tych wszystkich trudności jakie mogą się wydarzyć w czasie spotkania na boisku, prawidłowo poprowadzony mecz i poczucie sprawiedliwego rozstrzygnięcia dają mi dużą satysfakcję i radość.

Mój rozwój i systematyczna praca została dostrzeżona i po nieco ponad pół roku sędziowania spotkało mnie duże wyróżnienie. Otrzymałem szansę sędziowania w roli asystenta meczu Dolnośląskiego Pucharu Polski strefy wrocławskiej, w którym brały udział drużyny z trzeciej i czwartej ligi. Czułem ogromny stres, ale również ekscytację.
W tym spotkaniu zobaczyłem jak ogromna jest różnica w zachowaniu zawodników w porównaniu do niższych klas rozgrywkowych i jak wzrasta trudność w ocenie spalonego. Zarówno w tym spotkaniu, jak i w innych starałem się zawsze dawać z siebie 110 procent, co pozwoliło mi po roku awansować jako sędzia do Klasy A.

Chciałbym zachęcić każdego do wzięcia udziału w kursie sędziowskim. Jest to pierwszy krok do rozpoczęcia niesamowitej przygody. W jego trakcie można zdobyć wiedzę pozwalającą lepiej zrozumieć decyzję arbitrów i poszerzyć znajomość przepisów gry, których wcześniej nie znaliśmy. To świetna okazja, by potem wybiec na boisko i przeżyć emocje z zupełnie nowej perspektywy. Jeśli więc od dawna czujesz, że piłka nożna to coś więcej niż tylko sport, to warto zrobić kolejny krok. Zostając sędzią można jeszcze lepiej zgłębić futbol od środka, a dodatkowo poznać wielu nowych ludzi i odwiedzić masę ciekawych miejsc. Gorąco zachęcam!


Przygoda sędziowska jest na razie moim najlepszym doświadczeniem w życiu. Dzięki sędziowaniu odnalazłem swoje nowe hobby, poznałem wiele wspaniałych osób, a dodatkowo będąc uczniem jest to sposób na dorobienie „paru groszy”.

Wziąłem udział w kursie sędziowskim we Wrocławiu na początku 2024 roku. Od pierwszych zajęć bardzo mi się spodobało i z każdym spotkaniem coraz bardziej łapałem sędziowskiego bakcyla. Z piłką byłem związany od najmłodszych lat, trenując i grając w klubie, ale pierwszemu wybiegnięciu na boisko w roli sędziego towarzyszył olbrzymi stres. Z każdym weekendem coraz bardziej się jednak z tym oswajałem i rosła pewność siebie.

Dużym wydarzeniem był pierwszy mecz Klasy B, który sędziowałem samemu i przed nim zastanawiałem się, jak mając 16 lat zapanować na boisku nad 22 piłkarskimi wyjadaczami. Dzięki dobremu kontaktowi z kapitanami zespołów udało się przejść spokojnie przez mecz, a po jego zakończeniu jeden z nich chwilę dodatkowo ze mną porozmawiał i wyjaśniliśmy sobie kilka boiskowych sytuacji z jego i mojej perspektywy. Bardzo miłe było, gdy na koniec pozytywnie ocenił sędziowanie i życzył mi powodzenia.

Kierujący Kolegium dostrzegli moje zaangażowanie i w nagrodę na koniec rundy wiosennej zostałem wyznaczony jako asystent na mecz Klasy Okręgowej. Był to moment, w którym zauważyłem, że nie tylko czerpię z sędziowania dużą satysfakcję, ale jest ono też czymś, co mi bardzo dobrze wychodzi. Zacząłem poświęcać więcej czasu na przygotowania, m.in. dodatkowo trenowałem w tygodniu. Po starcie nowego sezonu, jesienią zostałem wybrany do grona sędziów asystentów 4 ligi, co było olbrzymim wyróżnieniem i rzadkością w przypadku sędziów o tak krótkim stażu. Udział w meczach na tym poziomie pozwolił mi spotkać się na boisku z zawodnikami z przeszłością w ekstraklasie – jak Arkadiusz Piech czy Paweł Zieliński.

Sędziowanie pomogło mi nabrać pewności siebie oraz nauczyć się działania pod presją czasu i podejmowania decyzji. Mogę być przykładem, że młody wiek nie musi być przeszkodą i można równie dobrze odnaleźć się w środowisku starszych osób. Oczywiście jak każdy sędzia z krótkim stażem popełniam błędy, ale staram się wyciągać z nich wnioski i je eliminować. Po roku sędziowania uzyskałem awans do Klasy A, a moim celem jest dalszy rozwój.


Choć sędziowanie to głównie domena mężczyzn, to coraz więcej koleżanek decyduje się na dołączenie do naszego grona. Aktualnie w KS Wrocław jest nas kilkanaście, a widok kobiety-arbitra na lokalnych boiskach nie jest już niczym wyjątkowym. Część z nas awansowała na poziom krajowy i sędziuje mecze szczebla centralnego, czyli najwyższe ligi kobiece w Polsce, a w przeszłości przedstawicielka naszego regionu – Karolina Skalska-Jakubaszek dotarła na sam szczyt i została międzynarodową sędzią asystentką.

Sędziowanie to świetna okazja na rozwijanie pasji do sportu i szansa na poznanie wielu nowych osób. Uważam, że kobiety bardzo dobrze spełniają się w roli arbitrów, a często sprawdza się powiedzenie, że na boisku łagodzą obyczaje i mecze są prowadzone w spokojniejszej atmosferze. Zachęcam nie tylko piłkarki, ale wszystkie kobiety, które chcą być częścią futbolowej rodziny i zastanawiają się nad zapisaniem się na kurs, żeby spróbowały i przekonały się, czy to hobby jest dla was.

W trakcie kursu można poznać lepiej przepisy gry i specyfikę sędziowania, a potem na boiskach zdobywa się praktykę. Na początku wiele rzeczy może wydawać się trudnych, ale z każdym kolejnym meczem nabiera się doświadczenia. Nie trzeba jednak obawiać się, że nagle zostanie się wyznaczonym na spotkanie Klasy B i trzeba będzie jako sędzia zapanować nad dwoma rozemocjonowanymi drużynami. Po ukończeniu kursu jesteśmy bowiem stopniowo wdrażane w sędziowanie i zaczynamy jako asystentki na meczach młodzieżowych. Dopiero wraz z nabieraniem doświadczenia uczestniczymy w coraz bardziej wymagających spotkaniach.

Podobnie jak ja, nie każda z koleżanek czuje się dobrze w roli sędziego głównego, dlatego mamy też możliwość skupienia się tylko na roli biegającej z chorągiewką asystentki i rozwijania w tej specjalizacji. Po 1,5 roku sędziowania zostałam rekomendowana właśnie jako asystentka na szczebel centralny i po zdaniu egzaminów PZPN mam okazję uczestniczyć w najważniejszych meczach kobiecych rozgrywek w Polsce.


Jako były piłkarz 3 ligi byłem przekonany, że sędziowanie jest dosyć łatwe, ale prawda okazała się zupełnie inna. Będąc na boisku z gwizdkiem lub chorągiewką w ręce mecze wyglądają dla mnie całkowicie inaczej z tej perspektywy. Sędziowska rzeczywistość pokazała, że ja i moi koledzy piłkarze wcale tak dobrze nie znaliśmy przepisów gry, jak nam się wydawało. Teraz wiem, że często kłócąc się z arbitrami nie mieliśmy racji. Gdybyśmy jako czynni zawodnicy mieli tę wiedzę i rozumieli sposób prowadzenia spotkań przez sędziów, to moglibyśmy też wprowadzić dużo ciekawych rozwiązań na boisku.

Piłkarskie doświadczenie na pewno pomogło mi w sędziowskim rozwoju, bo przekłada się na czucie gry i podejmowanie zdecydowanych, pewniejszych decyzji w czasie meczów. Dlatego uważam, że osoby, które grały w piłkę, nawet na poziomie juniorskim, mają pewien handicap na starcie sędziowskiej przygody. Cały czas zachęcam moich kolegów z boiska, którzy tak jak ja zakończyli już kariery zawodnicze, do spróbowania swoich sił w innej roli na boisku.

Dla mnie sędziowanie to nie tylko przyjemność z dalszego bycia blisko piłki, ale także motywacja do dbania o dobrą formę fizyczną. Utrzymanie jej na wysokim poziomie jest niezbędne, by mieć szansę na awansowanie w hierarchii arbitrów i móc sędziować mecze w coraz wyższych ligach. Dodatkowo sędziowanie sprawiło, że mogłem poznać jeszcze więcej ludzi związanych z lokalnym futbolem, a wielu z poznanych sędziów stało się moimi bliskimi kolegami.

Na pewno część osób ma obawy dotyczące bezpieczeństwa sędziów, natomiast po tych kilku latach mogę śmiało stwierdzić, że na większości obiektów sportowych w naszym regionie sędziowie są przyjmowani z należytym szacunkiem. Z roku na rok rośnie kultura zachowania zarówno ze strony piłkarzy, działaczy, jak i kibiców.